13 X MISTRZ POLSKI
13 x WICEMISTRZ POLSKI
5 x PUCHAR POLSKI
14 x PUCHAR LIGI
MISTRZOSTWO LIGI

Wisła zawsze walczy do końca! Szalony mecz przy Reymonta

W piątkowy wieczór Wisła Kraków zmierzyła się na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław. Ten mecz był pierwszym starciem obu zespołów po wydarzeniach z ostatniego sezonu. Wiślacy chcieli pokazać swoją siłę i nie tylko wygrać to spotkanie,ale też zrobić prezent legendzie – Kazimierzowi Kmiecikowi, który dzień później obchodził swoje 75. Urodziny. Przy Reymonta oglądaliśmy niezwykle szalony mecz, a drużyna trenera Mariusza Jopa zapewniła emocje do samego końca. Bohaterem Białej Gwiazdy został Alan Uryga, który dał zespołowi zwycięstwo w ostatniej minucie spotkania. Kolejne trafienie w Ekstraklasie zaliczył także Angel Rodado. Wisła zdobyła niezwykle ważne trzy punkty w swojej twierdzy!

Absolutna kontrola nad meczem i gol Angela Rodado

Tak, jak w poprzednim meczu z Jagiellonią, gospodarze od początku pokazywali swoją wyższość na boisku. Po faulu na Boziciu piłkarze z Krakowa mieli pierwszą dogodną sytuację bramkową. Ertlthaler zagrywał w pole karne, a strzelić próbował Duda. Dobitką zajął się Angel Rodado, ale ostateczne ta akcja nie przyniosła gola. Niedługo trzeba było jednak czekać na otwarcie wyniku, bo już w 16. minucie meczu Duda dośrodkował do Angela, a ten błyskawicznie strzelił tak, że bramkarz nie miał ani chwili na reakcję. Na tablicy widniał wynik 1:0 dla Wisły, a Rodado pokazał, że wraca do świetnej formy i wciąż wspina się w tabeli strzelców tego sezonu.

Podopieczni trenera Mariusza Jopa wciąż atakowali. Po złapaniu piłki przez Rodado tuż przed linią końcową , piłka trafiła do Grujcicia. Obrońca nie zdobył jednak bramki. Austriak chwilę później wykonał rzut wolny po faulu na swoim rodaku Ertlthalerze, ale oddał kolejny niecelny strzał. W 35. minucie Giger otrzymał żółtą kartkę za faul w obronie. Strzał Śląska z rzutu wolnego spokojnie obronił Marcel Łubik. Po rzucie rożnym Śląska Wisła ruszyła z kontrą. Ładną akcję przeprowadził Youan, ale uderzył centralnie w bramkarza gości. Pierwsza połowa była absolutną dominacją Wisły.

Nerwówka i emocje do samego końca

Na początku drugiej połowy meczu dogodną sytuację strzelecką zmarnował Krzyżanowski. Później zaczął się koncert niecelnych strzałów, Rodado trafił w górną siatkę, Bozić uderzył nad bramką, a później po dośrodkowaniu do Youana, Francuz strzelił obok bramki. Goście byli sfrustrowani i brzydki faul Shabaniego na Igbekeme skończył się żółtą kartką. W 76. minucie Śląsk kontynuował swoją ofensywę i bardzo łatwo wyminął całą defensywną formację Wisły. Shabani dośrodkował do Ciućki, a ten dał Wrocławianom remis. Wiślacy wciąż jednak nie tracili nadziei na 3 punkty. Duda zagrał dość trudną piłkę do Rodado, Hiszpan próbował skierować piłkę do bramki , jednak poszybowała ona tuż obok słupka. Chwilę później znów uderzył Kacper Duda , jednak nie sprawił problemów bramkarzowi z Wrocławia.

Gdy kibice zaczęli się już rozchodzić, myśląc, że na nic więcej nie ma już szans, podyktowany został dla Wisły ostatni w tym meczu rzut wolny. Wykonywał go specjalista od stałych fragmentów w drużynie Białej Gwiazdy – Julius Ertlthaler. Piłkę w polu karnym odnalazł kapitan Wisły Alan Uryga i główką skierował ją w prawy górny narożnik bramki. Cały stadion popadł w euforię. Obrońca pokazał charakterystyczną cieszynkę skierowaną w stronę byłego napastnika Wisły, Jordiego Sancheza, a w pomeczowym wywiadzie powiedział, co dokładnie myśli o zachowaniu Hiszpana. Kibice opuścili stadion z wielką radością i na pewno z niecierpliwością będą czekać na kolejne mecze Wisły. Po przerwie reprezentacyjnej Białą Gwiazdę czeka starcie z Legią Warszawa przy Łazienkowskiej.

Wnioski

Wisła w piątkowy wieczór zdominowała rywala w pierwszej połowie, ale druga część nie była już tak dobra. Po zdobytym golu Wiślacy atakowali, ale później tempo meczu nieco spadło, a piłkarze z Reymonta skupiali się bardziej na grze defensywnej. Ostatecznie jednak zwyciężyli 2:1, a Alan Uryga po raz kolejny pokazał, że jest w wyśmienitej dyspozycji. Bardzo dobrze spisał się też Kacper Duda, który zanotował asystę przy golu Angela Rodado. Piłkarze Mariusza Jopa mogą teraz spokojnie spędzić przerwę reprezentacyjną i przygotować się do kolejnych spotkań. Trzy punkty ze Śląskiem Wrocław po tak szalonym meczu muszą być motorem napędowym dla zespołu. Drużyna udowodniła, że zawsze walczy do końca. Kibice właśnie taką Wisłę chcą oglądać!

Składy na WIS#ŚLĄ:

Wisła Kraków:

1 Łubik, 34 Giger, 6 Uryga ©, 29 Grujcić, 52 Krzyżanowski, 27 Youan, 41 Duda, 7 Ertlthaler,

12 Igbekeme, 17 Bozić, 9 Rodado

Ławka:

28 Letkiewicz, 93 Neugebauer, 4 Mikulec, 8 Carbo, 10 Duarte, 13 Maisonneuve, 23 Meseguer, 32 Pławiński, 50 Kutwa, 97 Biedrzycki

Zmiany:

69’ Duarte (Youan), 83’ Mikulec (Bozić)

Śląsk Wrocław:

1 Niemczycki, 27 Jurcec, 44 Malec, 5 Ba, 33 Matsenko, 21 Timossi Andersson, 17 Linetty ©, 15 Yriarte, 38 Markowski, 9 Camoes, 10 Dembele

Ławka:

25 Szromnik, 2 Skała, 3 Christodoulou, 8 Llinares, 11 Marjanac, 19 Banaszak, 20 Tomasiewicz, 26 Zulewski, 77 Shabani, 88 Ciućka

Zmiany:

60’ Llinares (Timossi Andersson), 60’ Ciućka (Markowski), 69’ Shabani (Yriarte), 83’ Banaszak (Camoes), 83’ Marjanac (Dembele)

Views: 187

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *