13 X MISTRZ POLSKI
13 x WICEMISTRZ POLSKI
5 x PUCHAR POLSKI
14 x PUCHAR LIGI
MISTRZOSTWO LIGI

Powrót króla i wielkie emocje w twierdzy Reymonta. Wisła zmierzyła się z Jagiellonią Białystok

W deszczowy piątek 11 września o godzinie 20:30 Biała Gwiazda podejmowała u siebie jednego z teoretycznie najsilniejszych jak dotąd rywali. Starcie z Jagiellonią zapowiadało się naprawdę gorąco. Piłkarze trenera Adriana Siemieńca grają przecież w europejskich pucharach. Wiślacy podeszli do tego meczu z pełną odwagą i pokazali, że mogą zaskoczyć przeciwników. Na Synerise Arenie Kraków napisała się piękna historia, którą kibice z pewnością zapamiętają na dłużej.

Dominacja Wisły od samego początku

Już od pierwszego gwizdka sędziego można było wyczuć, że mocniejsze karty w rękach ma Wisła. Gospodarze raz za razem wyprowadzali akcję za sprawą Angela Rodado, który w tym meczu wrócił na swoją ulubioną pozycję numer dziewięć. Nawet po kontrach Jagielloni podopieczni trenera Mariusza Jopa spokojnie utrzymywali się przy piłce, między innymi dzięki świetnej grze w obronie kapitana Wisły – Alana Urygi. Elie Youan miał pewne problemy z wykończeniem akcji. Uryga był głodny goli po ostatnim meczu z Koroną i grał nieco wyżej niż zazwyczaj. Pierwsze trafienie w meczu przypadło jednak naszemu ,,Aniołkowi”. W 14. minucie, po świetnym zagraniu od Bozicia, Hiszpan głową umieścił piłkę w siatce.

Jagiellonia nie istniała. Wisła natomiast kompletnie dominowała na boisku i szukała kolejnych goli. Ciekawym strzałem z dystansu na dalszy słupek popisał się Julius Ertlthaler, jednak bramkarz zdołał obronić. Kolejna piękna akcja Wisły rozpoczęła się po odbiorze Dudy. Ten zagrał do Youana, który z łatwością pokonywał kolejne metry boiska. Kończyć akcję miał Bozić, ale niestety nie było bramki. Pierwsza połowa zakończyła się kontrą po przechwycie Jakuba Krzyżanowskiego. Strzelać próbował Ertlthaler, jednak jego uderzenie było za słabe.

Rodado kompletuje dublet, a Wisła zgarnia kolejne trzy punkty

Druga połowa zaczęła się podobnie jak pierwsza, od strzelaniny Wisły. Angel Rodado ponownie trafił do siatki, ale niestety sędzia odgwizdał spalonego. Potem znów próbował Julius i bramkarz się pogubił, prawie wbijając piłkę do własnej bramki. Zdążył jednak temu zapobiec. Po kolejnym strzale Austriaka jedynie cud uratował Jagiellonię od straty drugiego gola – piłka odbiła się od narożnika bramki. Chwilę później piłka wpadła już do siatki po strzale Grujcicia, jednak sędzia odgwizdał w tej sytuacji zagranie ręką. Po akcji Bozicia i dobitce Rodado nic już nie mogło uratować Jagielloni. Wisła pewnie wygrała mecz 2:0, a król powrócił do formy. Twierdza Reymonta wciąż jest niepokonana.

Wnioski

Jak się okazuje, Wisła radzi sobie bez problemu po stracie Jordiego Sancheza. Angel znakomicie odnajduje się w roli głównego snajpera. Forma Kacpra Dudy od ostatniego meczu znacznie się poprawia. Cała defensywa Wisły także zagrała świetny mecz. Youan bardzo dobrze radzi sobie z dryblingiem i samym wyprowadzaniem akcji. Brakuje u niego jednak momentami decyzyjności i porządnego wykończenia. Biała Gwiazda pokazała w piątek wspaniałe widowisko i udowodniła, że naprawdę ma szansę postawić się każdemu. Kibice z niecierpliwością czekają już na kolejny domowy mecz – ze Śląskiem Wrocław 18 września o godzinie 20:30. Niech Reymonta znów będzie magiczne !

Składy na WIS#JAG:

Wisła Kraków:
1 Łubik, 34 Giger, 6 Uryga, 29 Grujcić, 52 Krzyżanowski, 41 Duda, 12 Igbekeme, 27 Youan, 7 Ertlthaler, 17 Bozic, 9 Rodado

Ławka:
93 Neugebauer, 4 Mikulec, 8 Carbo, 10 Duarte, 13 Maisonneuve, 23 Meseguer, 32 Pławiński, 50 Kutwa, 97 Biedrzycki

Zmiany:
59′ Duarte (Youan), 90′ Mikulec (Ertlthaler)

Jagiellonia Białystok:
50 Abramowicz, 20 Wdowik, 44 Konstantopoulos, 5 Vital, 15 Wojtuszek, 6 Romanczuk, 7 Szmyt, 19 Klynge, 11 Imaz, 10 Agbonifo, 99 Prelec

Ławka:
1 Perchel, 2 Polak, 3 Stojinović, 8 Drachal, 14 Finndell, 17 Sylla, 21 Lozano, 23 Montoia, 27 Conceicao, 32 Cirković, 72 Jóźwiak, 85 Kozłowski

Zmiany:
46′ Cirković (Agbonifo), 59′ Sylla (Prelec), 59′ Finndell (Klynge), 72′ Conceicao (Wojtuszek), 82′ Lozano (Imaz)

Views: 96

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *