Słodko-gorzkie derby Małopolski. Jak poradziła sobie Wisła w starciu z Żubrami?

W piątkowy wieczór na Synerise Arena Kraków Biała Gwiazda zmierzyła się z Puszczą Niepołomice. Mecz ten miał ogromne znaczenie dla gospodarzy, gdyż przy innych korzystnych wynikach mógł przypieczętować ich awans do Ekstraklasy. Tak się jednak nie stało, ponieważ spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2.

Dużo stałych fragmentów i ogromne napięcie w pierwszej połowie

Wagę i napięcie tego meczu dało się odczuć od pierwszego gwizdka aż do ostatniego. Dowodem na to jest fakt, że najwięcej akcji w tym starciu pochodziło ze stałych fragmentów, a sędzia Paweł Malec pokazał aż 7 żółtych kartek. Jako pierwszy ,,żółtko” obejrzał zawodnik Puszczy – Konrad Kasolik w 17. minucie spotkania. Pod koniec regulaminowego czasu pierwszej połowy, arbiter upomniał zawodnika Wisły – Ervina Omicia, ale także dwóch piłkarzy z Niepołomic – Łukasz Sołowiej i Kacper Przybyłko. Gospodarze dominowali i to właśnie oni otworzyli wynik. Po dośrodkowaniu Jakuba Krzyżanowskiego, w doliczonym czasie gry Frederico Duarte doszedł do uderzenia głową i perfekcyjnym strzałem pokonał bramkarza gości. To kolejne trafienie tego zawodnika, który zastępuje kontuzjowanego Angela Rodado. Pokazuje on tym samym, że można na niego liczyć na pozycji dziewiątki. Minutę po trafieniu Duarte upomnienie otrzymał również Kosei Iwao.

Kolejne gole i jeszcze więcej emocji w drugiej części spotkania

Po gwizdku role się odwróciły i to goście pierwsi zdobyli gola. W 58. minucie Amarildo Gjoni wykorzystał błędne ustawienie Darijo Grujcicia i wpisał się na listę strzelców, doprowadzając do remisu. To jednak nie osłabiło Wiślaków, którzy ciągle kreowali swoje sytuacje. Do bramki udało im się trafić dopiero w 71. minucie. Po świetnej akcji bramkarza pokonał Jordi Sanchez, wracający dopiero po kontuzji stawu skokowego. Zdobył tym samym na pewno szacunek całego sztabu i kibiców, gdyż zapowiadało się, że będzie to złoty gol. Tak się jednak nie stało, bo sześć minut później dublet zaliczył strzelec poprzedniej bramki – Amarildo Gjoni. Po raz drugi dał swojej drużynie remis. Obie drużyny walczyły do końca, by przechylić wynik na swoją korzyść, jednak nikomu się to nie udało. W 85.minucie żółty kartonik obejrzeli jeszcze Darijo Grujcić  z drużyny Wisły i bohater Puszczy Niepołomice – Amarildo Gjoni.

Niedosyt po solidnym meczu i kolejna niewykorzystana szansa

Biała Gwiazda może czuć po tym meczu spory niedosyt, gdyż dominowała przez większą część spotkania. Remis ten również odebrał jej szansę świętowania awansu już w ten weekend. Zawodnicy krakowskiej Wisły muszą jednak zaakceptować sytuację, zachować zimną krew i walczyć nadal.

SKŁADY NA #WISPUN

WISŁA :

Letkiewicz, Giger, Kutwa, Grujcic, Krzyżanowski, Omić, Igbekeme, Bozić, Duda (C), Lelieveld, Duarte

Ławka rezerwowych :

Chichkan, Colley, Mikulec, Nikaj, Kawała, Baniowski, Sanchez, Wiśniewski

PUSZCZA :

Perchel, Barczak, Kasolik, Sołowiej, Przybyłko, Piekarski, Nascimento, Iwao, Hajda, Cholewiak, Gjoni

Ławka rezerwowych :

Kowal, Mroziński, Kikis, Pieprzyca, Stępień, Walski, Śmiglewski

ZMIANY :

WISŁA :

 60’ Omić E. – Sanchez J.

82’ Krzyżanowski J. – Mikulec R.

PUSZCZA :

46’ Sołowiej Ł – Śmiglewski K.

46’ Nascimento F. – Walski M.

66’ Iwao K. – Kikis

66’ Przybyłko K. – Stępień M.

90’ Gjoni A. – Mroziński P.

Views: 101

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *