Koniec wyjazdowej złej passy! Złote gole Frederico Duarte w Rzeszowie

W ostatni wieczór weekendu majowego zmierzyły się ze sobą Stal Rzeszów i Wisła Kraków. Starcie zakończyło się wynikiem 1:2 dla Białej Gwiazdy, co bardzo przybliżyło ją do awansu z pierwszego miejsca. Wynik ten przełamał również pechową passę Wiślaków bez zwycięstwa na wyjeździe.

Ciężka pierwsza połowa i strata nadziei fanów Wisły

Stal wyraźnie dominowała. Zawodnicy z Rzeszowa tworzyli dobre sytuacje, pokazując tym samym, że mają mecz pod kontrolą. Piłkarze z Krakowa nie potrafili odnaleźć swojego rytmu i zagrozić gospodarzom, co tylko pogłębiało ich frustrację. Mocnym ogniwem Białej Gwiazdy okazał się Frederico Duarte – bohater meczu, który ostatecznie zaliczył w tym spotkaniu dublet. Już od samego początku wykazywał wolę walki. Dobrze odbierał piłkę i widać było jego zaangażowanie w podania do kolegów. Nie poskutkowało to jednak golem i to zawodnicy Stali otworzyli wynik. Po sytuacji sam na sam, w 26. minucie na listę strzelców wpisał się Szymon Kądziołka. Jego radość nie trwała jednak długo, bowiem dwanaście minut później musiał zejść z boiska ze względu na obrzęk i ból po uderzeniu korkiem. W 41. minucie żółty kartonik obejrzał Ksawery Kukułka z Rzeszowa. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, co powodowało coraz większe napięcie u piłkarzy i fanów z Krakowa.

Powrót w drugiej połowie i popis Frederico Duarte

Krótko po powrocie piłkarzy na murawę, nadzieję Wiślaków przywrócił Frederico Duarte. Po wielu próbach kolegów z zespołu, to on ostatecznie pokonał bramkarza z bliskiej odległości. Gol ten wyraźnie namieszał na boisku. Biała Gwiazda częściej była przy piłce i tworzyła więcej sytuacji. Wiślacy udowodnili swoją obecność jeszcze bardziej. Po kapitalnej walce fizycznej Jordiego Sancheza, w 71. minucie piłkę otrzymał Frederico Duarte i drugi raz wpisał się na listę strzelców. Jego bramka miała ogromne znaczenie, gdyż był to złoty gol na wagę zwycięstwa i przywrócił całej społeczności Wisły wiarę. Blisko zdobycia gola w 90. minucie była jeszcze Stal Rzeszów, ale obrońca Wisły – Mariusz Kutwa znakomicie zablokował strzał Oliwiera Sławińskiego.

Awans na wyciągnięcie ręki i bardzo ważne 3 punkty

Krakowska Wisła wygrywając ten mecz, bardzo mocno przybliżyła się do awansu z pierwszego miejsca i odskoczyła rywalom w tabeli. Nad Śląskiem Wrocław (2 miejce) ma teraz pięć punktów przewagi, a nad Wieczystą Kraków (3 miejsce) dziewięć punktów. Zwycięstwo ze Stalą Rzeszów było dla Wisły bardzo ważne. Wiślacy przełamali przy okazji swoją niemoc na wyjazdach w tej rundzie. Następny w terminarzu Wisły jest Chrobry Głogów. Wynik tego meczu zadecyduje, kiedy krakowska drużyna będzie mogła świętować awans.

Składy na #STAWIS:

WISŁA:

Letkiewicz(B), Giger, Kutwa, Grujcić, Lelieveld, Duda, Igbekeme, Bozić, Ertlthaler(C), Duarte, Sanchez

ŁAWKA:

Carbo, Chichkan(B), Colley, Krzyżanowski, Kuziemka, Mikulec, Nikaj, Omić

STAL:

Vanivskyi(B), Warczak, Kaczor, Krasouski, Kukułka, Kądziołka, Łysiak(C), Jablonski, Madej, Jonathan Junior, Kucharski

ŁAWKA:

Wolff, Synoś, Masiak, Sławiński, Połap, Wolski, Łyczko, Kaczówka, Darwish

ZMIANY:

WISŁA:

45′ Duda —> Kuziemka

64′ Lelieveld —> Krzyżanowski

64′ Bozić —> Mikulec

81′ Igbekeme —> Carbo

85′ Sanchez —> Omić

STAL:

38′ Kądziołka —> Sławiński

61′ Jonathan Junior —> Darwish

61′ Kucharski —> Kaczówka

61′ Madej —> Masiak

78′ Jablonski —> Wolski

Views: 101

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *