MISTRZ POLSKI: 1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011
PUCHAR POLSKI: 1926, 1967, 2002, 2003, 2024
Koniec wyjazdowej złej passy! Złote gole Frederico Duarte w Rzeszowie

W ostatni wieczór weekendu majowego zmierzyły się ze sobą Stal Rzeszów i Wisła Kraków. Starcie zakończyło się wynikiem 1:2 dla Białej Gwiazdy, co bardzo przybliżyło ją do awansu z pierwszego miejsca. Wynik ten przełamał również pechową passę Wiślaków bez zwycięstwa na wyjeździe.
Ciężka pierwsza połowa i strata nadziei fanów Wisły
Stal wyraźnie dominowała. Zawodnicy z Rzeszowa tworzyli dobre sytuacje, pokazując tym samym, że mają mecz pod kontrolą. Piłkarze z Krakowa nie potrafili odnaleźć swojego rytmu i zagrozić gospodarzom, co tylko pogłębiało ich frustrację. Mocnym ogniwem Białej Gwiazdy okazał się Frederico Duarte – bohater meczu, który ostatecznie zaliczył w tym spotkaniu dublet. Już od samego początku wykazywał wolę walki. Dobrze odbierał piłkę i widać było jego zaangażowanie w podania do kolegów. Nie poskutkowało to jednak golem i to zawodnicy Stali otworzyli wynik. Po sytuacji sam na sam, w 26. minucie na listę strzelców wpisał się Szymon Kądziołka. Jego radość nie trwała jednak długo, bowiem dwanaście minut później musiał zejść z boiska ze względu na obrzęk i ból po uderzeniu korkiem. W 41. minucie żółty kartonik obejrzał Ksawery Kukułka z Rzeszowa. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, co powodowało coraz większe napięcie u piłkarzy i fanów z Krakowa.
Powrót w drugiej połowie i popis Frederico Duarte
Krótko po powrocie piłkarzy na murawę, nadzieję Wiślaków przywrócił Frederico Duarte. Po wielu próbach kolegów z zespołu, to on ostatecznie pokonał bramkarza z bliskiej odległości. Gol ten wyraźnie namieszał na boisku. Biała Gwiazda częściej była przy piłce i tworzyła więcej sytuacji. Wiślacy udowodnili swoją obecność jeszcze bardziej. Po kapitalnej walce fizycznej Jordiego Sancheza, w 71. minucie piłkę otrzymał Frederico Duarte i drugi raz wpisał się na listę strzelców. Jego bramka miała ogromne znaczenie, gdyż był to złoty gol na wagę zwycięstwa i przywrócił całej społeczności Wisły wiarę. Blisko zdobycia gola w 90. minucie była jeszcze Stal Rzeszów, ale obrońca Wisły – Mariusz Kutwa znakomicie zablokował strzał Oliwiera Sławińskiego.
Awans na wyciągnięcie ręki i bardzo ważne 3 punkty
Krakowska Wisła wygrywając ten mecz, bardzo mocno przybliżyła się do awansu z pierwszego miejsca i odskoczyła rywalom w tabeli. Nad Śląskiem Wrocław (2 miejce) ma teraz pięć punktów przewagi, a nad Wieczystą Kraków (3 miejsce) dziewięć punktów. Zwycięstwo ze Stalą Rzeszów było dla Wisły bardzo ważne. Wiślacy przełamali przy okazji swoją niemoc na wyjazdach w tej rundzie. Następny w terminarzu Wisły jest Chrobry Głogów. Wynik tego meczu zadecyduje, kiedy krakowska drużyna będzie mogła świętować awans.
Składy na #STAWIS:
WISŁA:
Letkiewicz(B), Giger, Kutwa, Grujcić, Lelieveld, Duda, Igbekeme, Bozić, Ertlthaler(C), Duarte, Sanchez
ŁAWKA:
Carbo, Chichkan(B), Colley, Krzyżanowski, Kuziemka, Mikulec, Nikaj, Omić
STAL:
Vanivskyi(B), Warczak, Kaczor, Krasouski, Kukułka, Kądziołka, Łysiak(C), Jablonski, Madej, Jonathan Junior, Kucharski
ŁAWKA:
Wolff, Synoś, Masiak, Sławiński, Połap, Wolski, Łyczko, Kaczówka, Darwish
ZMIANY:
WISŁA:
45′ Duda —> Kuziemka
64′ Lelieveld —> Krzyżanowski
64′ Bozić —> Mikulec
81′ Igbekeme —> Carbo
85′ Sanchez —> Omić
STAL:
38′ Kądziołka —> Sławiński
61′ Jonathan Junior —> Darwish
61′ Kucharski —> Kaczówka
61′ Madej —> Masiak
78′ Jablonski —> Wolski







