Kolejna porażka. Nawet VAR był przeciwko.

You are currently viewing Kolejna porażka. Nawet VAR był przeciwko.

Wisła Kraków rozegrała dobry mecz, niestety tylko do pewnego momentu, a dokładnie do 60. minuty. Koncertowo końcówkę zagrał Górnik, który strzelił 3 gole i wygrał mecz 4:2.

Skrót meczu na końcu artykułu.

Zespół Górnika, po 103. dniach odniósł zwycięstwo. Niestety przełamanie przyszło na mecz z Wisłą. Wisła Kraków od początku meczu ruszyła do ataku, aby w końcu wyrwać jakieś punkty i nie dopuścić do 10. porażki z rzędu. Ta sztuka udała się już w 3. minucie meczu. Michał Mak dośrodkował piłkę w pole karne do Pawła Brożka, a ten w swoim stylu przyjął i uderzył, a Chudy musiał wyciągać piłkę z bramki.

W 30. minucie byliśmy świadkami bardzo dziwnej sytuacji. Maciej Sadlok dośrodkował z rzutu rożnego, a piłkę do siatki skierował Rafał Janicki po podaniu Lukasa Klemenza. Wydawało się, że będzie 2:0 dla Wisły.

Po co jest VAR?

Sędzia Przemysław Frankowski zdecydował jednak, że bramka nie zostanie uznana, bo Janicki faktycznie był na spalonym. W powtórkach widać jednak, iż Klemenz nie dotknął piłki, a zrobił to obrońca Górnika – Mateusz Matras. Sędzia nie skorzystał z możliwości i nie podszedł do monitora, zaufał sędziom odpowiedzialnym za VAR, Jarosławowi Przybył oraz Marcinowi Borkowskiemu. Niestety, ale popełnili oni błąd, bo jak pokazała powtórka zza bramki, nie powinno być spalonego.

Do przerwy utrzymał się wynik 1:0 dla Białej Gwiazdy.

Druga połowa przyniosła wiele emocji. Zaczęło się w 55. minucie, kiedy to wyrównali piłkarze Górnika. Zrobił to wprowadzony z ławki, Łukasz Wolsztyński, który przyjął piłkę w polu karnym i niepilnowany wpakował piłkę do bramki. Wisła szybko odpowiedziała i wyszła na prowadzenie. Była 58. minuta, Błaszczykowski przeprowadził świetną akcję, Brożek zgrał do Chuci, a ten popisał się pięknym strzałem z dystansu.

Problem zaczął się po zmianie.

Była 60. minuta, kiedy trener Wisły, Artur Skowronek zdecydował się zdjąć Pawła Brożka (problem z łydką), a na boisko w jego miejsce wszedł Rafał Boguski. Zmiana ta niestety odmieniła grę drużyny Wisły. Nie potrafili grać piłką tak, jak robili to do tej pory, tracili piłki, nie potrafili utrzymać jej z przodu.

Widać było, że Jakub Błaszczykowski nie wytrzymuje trudów spotkania, (ktoś napisał, że oddychał rękawami) i trener Skowronek postanowił zdjąć go w 73. minucie, a na boisko wszedł Jean Carlos. I to był koniec Wisły.

Górnik w 75. minucie wyrównał za sprawą Jimeneza. Wykończył on kapitalnie, dośrodkowanie z boku boiska. W 85. minucie Wisła otrzymała kolejny cios. Jimenez wystawił się Bashy w polu karnym, ten go zahaczył, a sędzia Frankowski po skorzystaniu z Var-u podyktował rzut karny. Dlaczego nie skorzystał z Var przy golu Janickiego? Z karnego nie pomylił się Angulo! Ta sytuacja kompletnie rozbiła Wisłę Kraków. W 91. minucie Górnik wyprowadził kolejna zabójczą akcję, a Jimenez wpakował piłkę na 4:2.

Wisła Kraków przegrała już 10 mecz z rzędu. Zespół Białej Gwiazdy okupuje ostatnie miejsce, a do bezpiecznego miejsca traci już 6 punktów po zwycięstwie Arki z Koroną.

Wisła wyglądała dobrze, do pewnego czasu, ale nic to nie dało. Kolejny mecz bez punktów. W tym roku pozostały już tylko 2 mecze, za tydzień z Pogonią u siebie i 19 grudnia z ŁKS na wyjeździe. Wisła musi zacząć zdobywać punkty, jeśli nie chce w kolejnym sezonie spaść do pierwszej ligi, co najprawdopodobniej, wiązałoby się z jej upadkiem.

Górnik Zabrze – Wisła Kraków 4:2 (0:1)
0:1 – Paweł Brożek 3′
1:1 – Łukasz Wolsztyński 56′
1:2 – Chuca 58′
2:2 – Jesus Jimenez 75′
3:2 – Igor Angulo (k.) 87′
4:2 – Jesus Jimenez 90+1

Składy:

Górnik Zabrze: Martin Chudy – Boris Sekulić, Przemysław Wiśniewski, Paweł Bochniewicz, Erik Janza – Mateusz Matras (77′ Szymon Matuszek) – Kamil Zapolnik (54′ Łukasz Wolsztyński), David Kopacz, Daniel Ściślak (46′ Filip Bainović), Jesus Jimenez – Igor Angulo.

Wisła Kraków: Michał Buchalik – Łukasz Burliga, Rafał Janicki, Lukas Klemenz, Maciej Sadlok – Vullnet Basha – Jakub Błaszczykowski (73′ Jean Carlos Silva), Chuca, Damian Pawłowski, Michał Mak – Paweł Brożek (59′ Rafał Boguski).

Żółte kartki: David Kopacz, Boris Sekulić, Szymon Matuszek (Górnik Zabrze) oraz Chuca, Michał Mak, Lukas Klemenz (Wisła Kraków).

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments